Cuda w B klasie. Zrobili badania w czasie meczu i... weszli na boisko!

14.10.2013
Niesamowite rzeczy działy się w weekend w bielskiej B klasie. Prawie połowa zawodników Rotuza Bronów nie miała ważnych badań lekarskich. Działacze zrobili je w trakcie meczu i gracze weszli na... ostatni kwadrans.
Takie rzeczy tylko w B klasie. Jak poinformował na swoim fanpage'u portal beskidzkapilka.pl, przed rozpoczęciem meczu Rotuz Bronów - Sokół Hecznarowice trener zespołu gospodarzy Mariusz Cupriak miał do dyspozycji 15 zawodników. Okazało się, iż siedmiu z nich miało nieważne badania lekarskie i zaczęli mecz w ósemkę. W międzyczasie jeden z członków zarządu miejscowej drużyny pojechał wykonać zawodnikom obowiązkowe badania i wrócił z nimi w 75. minucie. Wtedy arbiter... pozwolił tym piłkarzom wejść na murawę... Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem gości 1-4.
źródło: SportSlaski.pl/Beskidzka Piłka

Przeczytaj również