Co dalej ze Szczakowianką Jaworzno? Szanse coraz mniejsze...
12.12.2012
Nie widać nadziei na poprawę losów jaworznickiej piłki. W tej chwili w zarządzie klubu pozostali tylko Andrzej Sojka i sekretarz Marian Morawski. - Gdy już będę miał w rękach podpisane decyzje o rezygnacji z działalności członków zarządu naszego klubu, ja też się podpiszę pod takim oświadczeniem i złożę je w komplecie w Krajowym Rejestrze Sądowym. W ten sposób zarząd przestanie istnieć, a co będzie z klubem nie wiem, bo są przecież procedury... - mówi.
A co z drużyną? - Po zakończeniu rundy jesiennej poinformowaliśmy piłkarzy, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, to nie wystartujemy w rundzie wiosennej. Teraz już wiemy, że poprawy nie będzie. Klub nie ma długów. Jest "czysty", więc jeśli znajdzie się ktoś, kto będzie chciał go prowadzić, to może to robić. Zarząd, który był ostatnio, przestaje jednak istnieć - dodaje.
Trener Radosław Gabiga zabrał się za pomoc swoim zawodnikom w poszukiwaniu nowych klubów. - Dawid Szwarga już przymierzał się do Korony Kielce, a Piotr Adamek był na treningach w Wiśle Kraków. Dawid Tomanek grał w sparingu GKS-u Katowice i ma ofertę z II ligi - wylicza. Co zaś z samym trenerem? - A kto mnie weźmie, skoro najpierw Victoria a teraz Szczakowianka pod moją wodzą przestały istnieć. Mówiąc jednak poważnie, zimę pewnie wykorzystam na staże w Koronie Kielce i Bayernie Monachium - kończy.
A co z drużyną? - Po zakończeniu rundy jesiennej poinformowaliśmy piłkarzy, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, to nie wystartujemy w rundzie wiosennej. Teraz już wiemy, że poprawy nie będzie. Klub nie ma długów. Jest "czysty", więc jeśli znajdzie się ktoś, kto będzie chciał go prowadzić, to może to robić. Zarząd, który był ostatnio, przestaje jednak istnieć - dodaje.
Trener Radosław Gabiga zabrał się za pomoc swoim zawodnikom w poszukiwaniu nowych klubów. - Dawid Szwarga już przymierzał się do Korony Kielce, a Piotr Adamek był na treningach w Wiśle Kraków. Dawid Tomanek grał w sparingu GKS-u Katowice i ma ofertę z II ligi - wylicza. Co zaś z samym trenerem? - A kto mnie weźmie, skoro najpierw Victoria a teraz Szczakowianka pod moją wodzą przestały istnieć. Mówiąc jednak poważnie, zimę pewnie wykorzystam na staże w Koronie Kielce i Bayernie Monachium - kończy.
Polecane