Clearex na karuzeli
10.03.2015
Drużyna grała dobrze, wygrywała sporo spotkań, przez pewien czas była nawet na podium ogólnopolskich rozgrywek. Pod koniec ubiegłego roku rozpoczął się jednak w zespole kryzys i był to zdecydowanie ciężki okres w życiu chorzowskiego teamu.
Po kilku tygodniach niepowodzeń władze klubu nie wytrzymały i w efekcie pożegnały dotychczasowego szkoleniowca. Jego miejsce zajął duet grających trenerów – Mirosław Miozga i Tomasz Ulfik.
W ślad za tą personalną zmianą nie poszła jednak zmiana stylu gry Clearexu. Byli mistrzowie kraju wciąż prezentowali się sporo poniżej swoich możliwości, a czarę goryczy przelała kompromitująca klęska w Katowicach z tamtejszym AZS UŚ.
Z prowadzenia zespołu zrezygnował Mirosław Miozga, nie dziwi w tej sytuacji decyzja o kolejnej zmianie trenera w Chorzowie. Dziwi natomiast fakt, iż miejsce Miozgi zajął... zwolniony całkiem niedawno Adam Lichota (asystentem szkoleniowca będzie teraz Tomasz Ulfik).
Chcemy w tej sytuacji podkreślić, że jak najbardziej pozytywna jest informacja, iż były trener wraca na „stare śmieci”. Oznacza to bowiem, że rozstał się on z władzami klubu w jak najlepszej komitywie.
Pytanie tylko – jaki plan na dalsze funkcjonowanie drużyny ma zarząd chorzowian, żonglując w ten sposób osobami, na jakże przecież istotnym stanowisku?
Po kilku tygodniach niepowodzeń władze klubu nie wytrzymały i w efekcie pożegnały dotychczasowego szkoleniowca. Jego miejsce zajął duet grających trenerów – Mirosław Miozga i Tomasz Ulfik.
W ślad za tą personalną zmianą nie poszła jednak zmiana stylu gry Clearexu. Byli mistrzowie kraju wciąż prezentowali się sporo poniżej swoich możliwości, a czarę goryczy przelała kompromitująca klęska w Katowicach z tamtejszym AZS UŚ.
Z prowadzenia zespołu zrezygnował Mirosław Miozga, nie dziwi w tej sytuacji decyzja o kolejnej zmianie trenera w Chorzowie. Dziwi natomiast fakt, iż miejsce Miozgi zajął... zwolniony całkiem niedawno Adam Lichota (asystentem szkoleniowca będzie teraz Tomasz Ulfik).
Chcemy w tej sytuacji podkreślić, że jak najbardziej pozytywna jest informacja, iż były trener wraca na „stare śmieci”. Oznacza to bowiem, że rozstał się on z władzami klubu w jak najlepszej komitywie.
Pytanie tylko – jaki plan na dalsze funkcjonowanie drużyny ma zarząd chorzowian, żonglując w ten sposób osobami, na jakże przecież istotnym stanowisku?
Polecane
Futsal Ekstraklasa
Przeczytaj również
11.05.2017
11.05.2017
Futsal: Pozostał tylko punkt