Ciężka przeprawa lidera. Rekord w ćwierćfinale Pucharu Polski

02.03.2014
Kto oczekiwał, że w Rzeszowie bielski lider Futsal Ekstraklasy poradzi sobie łatwo z rywalem występującym w rozgrywkach amatorskich, tylko przez kwadrans mógł przyklasnąć pewności faworyta.
Radosław Błachut/SportoweBeskidy.pl
Gospodarze, którzy na co dzień występują w Rzeszowskiej Lidze Futsalu pokazali ogromną determinację. Planowo, w 7. minucie za sprawą strzału Łukasza Mentela, prowadzenie objęli „rekordziści”. Po kwadransie wszystko wydawało się rozstrzygnięte, bowiem goście dołożyli kolejne trzy trafienia. Ale w imponującym stylu jeszcze przed przerwą futsalowcy Tomy Więcpol rozpoczęli pościg. Efekt? W 22. minucie mieliśmy... remis 4-4! Hat-trickiem popisał się wówczas Sebastian Brocki, z którym defensywa Rekordu nie potrafiła sobie poradzić. W 25. minucie raz jeszcze to lider Futsal Ekstraklasy przejął kontrolę po bramce Tomasza Dury, ale niebawem Brocki doprowadził do euforii miejscowych kibiców. Od tego momentu podopieczni Adama Krygera postawili na spokojną, uważną grę. A futsalowa wyższość znać o sobie dać musiała. W 33. minucie swojego drugiego gola w niedzielnym meczu strzelił Wojciech Łysoń i było to trafienie na wagę przepustki do ćwierćfinału futsalowego Pucharu Polski. Przepustki wywalczonej po nadspodziewanie ciężkim boju.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również