Chorzów bliżej Euro?
19.09.2008
Finał Euro 2012 odbędzie się w Warszawie. Takie sygnały wypływały ze strony działaczy UEFA, którzy w tym tygodniu rozjechali się po Europie na mecze Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA. Nie brakowało w tych komentarzach wyraźnej sugestii, że nie będzie możliwe przeprowadzenie finałów mistrzostw Starego Kontynenty za cztery lata na Ukrainie! Kłopoty z modernizacją stadionu narodowego w Kijowie, problemy z budową dróg i odpowiedniej bazy noclegowej, to podstawowe czynniki, jakie mają stanąć na przeszkodzie w zorganizowaniu imprezy u naszych wschodnich sąsiadów. Prace postępują zbyt wolno, a dodatkowo sytuację komplikuje niejasna atmosfera polityczna na Ukrainie.
Pełnoprawnymi arenami Euro 2012 stałyby się także stadiony w Krakowie i Chorzowie, pozostające dzisiaj w rezerwie. Już w przyszłym tygodniu, po zaplanowanym spotkaniu Komitetu Wykonawczego UEFA, wiele powinno się wyjaśnić w tych zasadniczych kwestiach. Co niektórzy, bardziej radykalnie nastawieni przedstawiciele UEFA, zapowiadają, że już wówczas może zostać ogłoszona decyzja o pozbawieniu Ukrainy tytułu współgospodarza mistrzostwo Europy za cztery lata.
Więcej w Dzienniku "SPORT"
Pełnoprawnymi arenami Euro 2012 stałyby się także stadiony w Krakowie i Chorzowie, pozostające dzisiaj w rezerwie. Już w przyszłym tygodniu, po zaplanowanym spotkaniu Komitetu Wykonawczego UEFA, wiele powinno się wyjaśnić w tych zasadniczych kwestiach. Co niektórzy, bardziej radykalnie nastawieni przedstawiciele UEFA, zapowiadają, że już wówczas może zostać ogłoszona decyzja o pozbawieniu Ukrainy tytułu współgospodarza mistrzostwo Europy za cztery lata.
Więcej w Dzienniku "SPORT"
Polecane