Chomiuk: Sparing, a liga to zupełnie coś innego

28.01.2013
7 goli w dwóch sparingach - taki dorobek ofensywny może przysporzyć rywali GKS-u Tychy o dreszcze. Tylko czy ofensywna gra na sparingach się nie zakończy? Zdaniem Adriana Chomiuka - nie.
- Spokojnie, nie będzie takiej sytuacji, że zabraknie nam amunicji. W meczach sparingowych chcemy grać przede wszystkim ofensywnie, a w lidze wiadomo, że nie zawsze tak się da - zdradza Chomiuk.

W dwóch spotkaniach z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Energetykiem ROW Rybnik tyszanie zdobyli siedem trafień. Zdaniem Chomiuka, w lidze wcale może nie być tak kolorowo. - W lidze przychodzą założenia taktyczne, gdzie czasem musimy zagrać defensywnie i cofnąć się na własną połowę. Sparing a liga to zupełnie coś innego - dodaje zawodnik tyszan.

Właśnie dobiegł koniec przygotować GKS-u w Rybniku-Kamieniu. - Po zgrupowaniu na pewno czuć zmęczenie, bo ciężko pracowaliśmy przez blisko tydzień. Jednak chwilę na odpoczynek w domu mieliśmy, więc od poniedziałku z powrotem zaczynamy ciężko pracować - kończy.
źródło: SportSlaski.pl/ gkstychy.info

Przeczytaj również