Chcesz zobaczyć mecz w innym mieście? Musisz się tam zameldować!

12.02.2010
Jeżeli wybierasz się na mecz wyjazdowy swojej drużyny, mamy złą wiadomość. Gospodarze nie będą wpuszczać zorganizowanych grup fanów przyjezdnych. Będą sprawdzane dowody!
W pierwszej rundzie play-off GKS Tychy zmierzy się Unią Oświęcim. Naprzód Janów powalczy z Zagłębiem Sosnowiec. Z punktu widzenia kibica, losowanie może satysfakcjonować. Jest blisko na mecze wyjazdowe. Powstał jednak jeden problem. Zorganizowane grupy fanów nie będą wpuszczane.

- Nie ma takiej możliwości. Obostrzenia nowej "Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych" są nie do przejścia. Musielibyśmy wyłączyć 3/4 trybuny głównej. To raczej nie byłoby komfortowe dla naszych kibiców. Dlatego zorganizowanych grup nie będziemy wpuszczać. Jednak jak jacyś fani prywatnie sobie przyjadą, to będą mogli zakupić bilet, tak jak to było dotychczas - mówi Karol Pawlik, dyrektor GKS-u.

Gorzej wygląda sprawa w przypadku pojedynków wicemistrza z Unią, które mają zostać rozegrane w Oświęcimiu. Tam nie wejdzie nawet jeden tyski fan. Będą sprawdzane dowody osobiste! - Na lodowisko zostaną wpuszczeni kibice z powiatów: chrzanowskiego, wadowickiego, oświęcimskiego - mówi na łamach oficjalnej strony klubu Artur Januszyk, sekretarz Unii. Wyjście? Tymczasowe zameldowanie we wskazanych powiatach.

Inaczej do sprawy podeszli w Sosnowcu. - Nikt do nas nie przysłał zapytania o możliwość wpuszczenia grup zorganizowanych. My wysłaliśmy do naszych potencjalnych rywali. Odpisali nieliczni. Otrzymaliśmy odpowiedź m.in. od Naprzodu, który poinformował, że nie będzie możliwości, aby nasi fani pojawili się w Janowie. U nas katowiczanie również nie wejdą. Nie jest to żaden odwet, tylko - tak jak powiedziałem - nie było w ogóle głosu ze strony władz przeciwnika. Jeżeli taki by się pojawił, z pewnością byśmy go rozpatrzyli. Dlatego, podobnie jak w Tychach wejdą tylko pojedyncze osoby - tłumaczy Dariusz Kisiel, wiceprezes Zagłębia.

Na "pocieszenie” dodajmy, że JKH Jastrzębie również będzie miało problemy w Nowym Targu. Tak więc, mimo bliskich odległości, gościom nie będzie dane zobaczyć swoich pupili na wyjazdach.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również