Były trener śląskich klubów szuka wzmocnień w naszym regionie

02.07.2009
Piotr Stach, który jeszcze na wiosnę znajdował się w sztabie szkoleniowym GKS-u Katowice, jest bliski sprowadzenia do Pelikana Łowicz dwóch utalentowanych piłkarzy ze Śląska.
Mowa o Mateuszu Bukowcu (ostatnio wypożyczony z Zagłębia Lubin do Rakowa Częstochowa) i Pawle Krzysztoporskim (ostatnio wypożyczony z Górnika Zabrze do Energetyka ROW Rybnik). Dla Stacha nie są to w żadnym wypadku gracze anonimowi. Bukowca zna doskonale jeszcze z czasów pracy w Koszarawie Żywiec. Umiejętności Krzysztoporskiego mógł natomiast sprawdzić minionej zimy, gdy ten był na testach w GKS-ie Katowice.

Obydwaj pojawili się na pierwszym w tym sezonie treningu Pelikana. - Wystarczy, że Mateusz potwierdzi swoje wysokie umiejętności. Paweł musi się nieco bardziej się postarać, choć jeśli zaprezentuje się tak jak w wtedy, gdy sprawdzaliśmy go w GieKSie, to i on zasłuży sobie na angaż w Łowiczu - tłumaczy Stach. Decyzje zapadną po sobotnim sparingu z Lechią Gdańsk.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że wkrótce może sięgnąć po kolejnych piłkarzy z naszego regionu.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również