Były piłkarz GKS-u Bełchatów blisko wicemistrza III ligi opolsko-śląskiej

25.11.2009
Damian Szczęsny, napastnik MRKS-u Czechowice-Dziedzice, zagrał w dzisiejszym sparingu BKS-u Stal Bielsko-Bała z Wisłą Ustronianka. - Z Damianem jesteśmy po słowie - przyznaje trener Marek Mandla.
IV-ligowa jesień należała do Damiana Szczęsnego. Piłkarz, który cztery lata temu debiutował w ekstraklasie w barwach GKS-u Bełchatów, zdążył strzelić dla MRKS-u Czechowice-Dziedzice osiem bramek i... swego dorobku już pewnie nie powiększy. Przesądzone jest bowiem, że wiosnę rozpocznie już na wyższym szczeblu. Najbliżej jest mu do BKS-u Stal Bielsko-Biała, wicemistrza III ligi opolsko-śląskiej, w barwach którego zagrał dzisiaj w sparingu z Wisłą Ustronianka.

- I zaliczył dobry występ - chwali Marek Mandla, szkoleniowiec bielszczan. - To bardzo ciekawy, doświadczony zawodnik. Co równie ważne, chłopak z tego regionu. Z aklimatyzacją w naszej szatni nie miałby zatem problemów - podkreśla. I wszystko wskazuje na to, że kibice III-ligowca będą mieli okazję się o tym przekonać. - Z Damianem jesteśmy po słowie. Nie ma się jednak co spieszyć, bo przerwa zimowa jest przecież bardzo długa - tłumaczy Mandla.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również