Były napastnik klubów ekstraklasy wraca z Grecji, by grać w IV lidze

15.07.2011
Tomasz Moskal ma swoim koncie 213 meczów w ekstraklasie i 35 goli. Po grze w niższych ligach greckich wraca do kraju, by zasilić… IV-ligowego Nadwiślana Góra.
"Moskit" będzie grał w Nadwiślanie, bo obiecał przyjacielska przysługę Robertowi Szusterowi, menedżerowi Nadwiślana. - Była taka rozmowa, w której powiedziałem mu, że gdy będę z tej nieco większej piłki odchodził, to zagram w jego drużynie i pomogę. Teraz nadarza się okazja - mówi 36-letni napastnik.

Moskal na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce grał dla Śląska Wrocław, Górnika Polkowice, Polonii Warszawa i trzech śląskich klubów. W rozgrywkach 1997/1998 zdobył 9 bramek dla GKS-u Katowice, co było jego najlepszym dorobkiem strzeleckim w ligowej elicie w trakcie jednego sezonu. Dwa lata spędził też w Górniku Zabrze, z którego na rok przeniósł się do Odry Wodzisław. Później wyjechał z kraju, by grać w III i IV lidze greckiej (w tej niższej strzelił 20 goli).

W Górze Moskal może mieć "ekstraklasowe" towarzystwo. Szeregi Nadwiślana ma bowiem zasilić Grzegorz Górski, który przez kilka sezonów reprezentował barwy „GieKSy” (zaliczył z nią 20 meczów w elicie). Poza tym trener Adam Nocoń planuje sprowadzić z Zapory Porąbka 21-letniego Heldera Mendeza Rodrigueza, wychowanka szkółki piłkarskiej Sportingu Lizbona, oraz kilku młodzieżowców.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również