Byli działacze pomogli kibicom odratować Odrę. Zaczną jednak od C-klasy?
19.07.2011
Kibice ze "Stowarzyszenia Sympatyków Odry Wodzisław" mogli liczyć na pomoc byłych działaczy Odry. Ireneusz Serwotka doradził, jak załatwić formalności związane z rejestracją nowego klubu i zgłoszeniem go do rozgrywek. W sprawach organizacyjnych wspomaga ich także Dariusz Kozielski. Z kolei miasto Wodzisław obiecało KP Odra stypendia dla zawodników. Wydzierżawiło także obiekt przy ulicy Bogumińskiej na trzy miesiące z opcją przedłużenia na trzy kolejne lata.
"Nowa" Odra Wodzisław najpewniej zagra w C-klasie, choć trwają jeszcze starania, by toczyła ligowe boje o poziom wyżej. - Jest na to szansa. Ścigamy się z czasem - mówi Sebastian Szymura ze SSOW. Ostateczna przynależność klubu stworzonego przez kibiców Odry do konkretnego szczebla ligowego wyjaśni się w najbliższych dniach.
Co ciekawe, wodzisławianie nie będą raczej występować w strukturach rybnickiego okręgu. - Tam nas za bardzo nie chcą, podając jakieś głupie argumenty. Na przykład taki, że spółka jeszcze nie upadła, więc nie możemy zgłosić naszego klubu. A przecież to zupełnie inny podmiot, z władzami dawnej Odry nie mamy nic wspólnego. Dlatego zagramy najpewniej w raciborskim okręgu - tłumaczy Szymura.
Szkoleniowcem "wskrzeszonej" Odry będzie Benedykt Fila, który posiada uprawnienia trenera II klasy. Będzie to jego pierwsza praca w tejże roli. Pod jego wodzą trenuje obecnie ponad 20 piłkarzy, którzy we wtorek rozegrają swój inauguracyjny sparing. Celem zespołu w nadchodzącym sezonie będzie… awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.
- To jest możliwe - przekonuje Szymura. - Nie gra u nas byle kto, bo każdy z tych zawodników występował do tej pory w niższych klasach ligowych. To ludzie kochający Odrę, którzy woleliby grać dla niej za darmo, niż gdzie indziej. W naszych rękach jest los wodzisławskiej piłki - kończy z nadzieją na lepszą przyszłość.
"Nowa" Odra Wodzisław najpewniej zagra w C-klasie, choć trwają jeszcze starania, by toczyła ligowe boje o poziom wyżej. - Jest na to szansa. Ścigamy się z czasem - mówi Sebastian Szymura ze SSOW. Ostateczna przynależność klubu stworzonego przez kibiców Odry do konkretnego szczebla ligowego wyjaśni się w najbliższych dniach.
Co ciekawe, wodzisławianie nie będą raczej występować w strukturach rybnickiego okręgu. - Tam nas za bardzo nie chcą, podając jakieś głupie argumenty. Na przykład taki, że spółka jeszcze nie upadła, więc nie możemy zgłosić naszego klubu. A przecież to zupełnie inny podmiot, z władzami dawnej Odry nie mamy nic wspólnego. Dlatego zagramy najpewniej w raciborskim okręgu - tłumaczy Szymura.
Szkoleniowcem "wskrzeszonej" Odry będzie Benedykt Fila, który posiada uprawnienia trenera II klasy. Będzie to jego pierwsza praca w tejże roli. Pod jego wodzą trenuje obecnie ponad 20 piłkarzy, którzy we wtorek rozegrają swój inauguracyjny sparing. Celem zespołu w nadchodzącym sezonie będzie… awans na wyższy szczebel rozgrywkowy.
- To jest możliwe - przekonuje Szymura. - Nie gra u nas byle kto, bo każdy z tych zawodników występował do tej pory w niższych klasach ligowych. To ludzie kochający Odrę, którzy woleliby grać dla niej za darmo, niż gdzie indziej. W naszych rękach jest los wodzisławskiej piłki - kończy z nadzieją na lepszą przyszłość.
Polecane