Bramkarz Zagłębia wykluczony nawet na kilka tygodni?
28.09.2009
Dla golkipera sosnowiczan pojedynek z mistrzem kraju zakończył się przedwcześnie. 10 minut przed ostatnią syreną z grymasem na twarzy opuścił lód. Podejrzewano naciągnięcie więzadeł w kolanie. W poniedziałek udał się do lekarza. - Wstępna diagnoza mówi nawet o naderwaniu - martwi się Adam Bernat, prezes Zagłębia. - W środę Tomek przejdzie szersze badania, które ostatecznie powinny dać odpowiedź - dodaje. Jeżeli złe wieści się potwierdzą, to Rajskiego czeka dłuższa niż dwutygodniowa przerwa, jakiej spodziewał się trener Milan Skokan.
To nie jedyne niepokojące wieści napływające z klubu. Teddy Da Costa również w najbliższym spotkaniu nie zagra. - Obił bark na tyle poważnie, że musi pauzować - wyjaśnia Bernat. Na wizycie u doktora z Rajskim i Da Costą byli jeszcze Jerzy Gabryś i Oktawiusz Marcińczak. - Również są poobijani. Dostali dzień wolnego, aby dojść do siebie i jutro z Naprzodem powinni wystąpić - uspokaja prezes.
To nie jedyne niepokojące wieści napływające z klubu. Teddy Da Costa również w najbliższym spotkaniu nie zagra. - Obił bark na tyle poważnie, że musi pauzować - wyjaśnia Bernat. Na wizycie u doktora z Rajskim i Da Costą byli jeszcze Jerzy Gabryś i Oktawiusz Marcińczak. - Również są poobijani. Dostali dzień wolnego, aby dojść do siebie i jutro z Naprzodem powinni wystąpić - uspokaja prezes.
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku