Bramkarz Zagłębia będzie pauzować przez sześć tygodni

02.10.2009
Tomasz Rajski nie znajdzie się w wyjściowym składzie Zagłębia przez najbliższe sześć tygodni. Bramkarz sosnowiczan w meczu z Cracovią naderwał więzadło boczne w kolanie, krzyżowe zaś zostało naciągnięte.
- Mam nadzieję, że wrócę na lód jak najszybciej. Wiadomo, że na początku sezonu nikt nie chce pauzować. Dobrze, że obejdzie się bez operacji - mówi Rajski.

W zastępstwie między słupkami już we wtorek stanął Tomasz Dzwonek, który w zeszłym sezonie pokazał się z bardzo dobrej strony. Rezerwowym bramkarzem sosnowiczan będzie Bartłomiej Nowak, który znany jest z występów w drużynie Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

Kontuzja Rajskiego to nie jedyny problem trenera Milana Skokana, który przypomnijmy nie może korzystać z Jarosława Kuca (zawodnik wkrótce powróci do gry). Na uraz pachwiny skarży się natomiast Oktawiusz Marcińczak (w Janowie rozegrał tylko dwie tercje), dobrą wiadomością jest powrót do gry Teddy’ego Da Costy.
źródło: Zagłębie Sosnowiec

Przeczytaj również