Bramkarz III-ligowca: Chciałem pomóc, a zrobiłem z siebie wariata
15.11.2010
O których niepowodzeniach mowa? - O wyjazdowych porażkach z Victorią Chróścice i Orłem Babienica/Psary. Gdyby nie te wpadki, to rundę moglibyśmy uznać za świetną - uważa Franke, który wspomniane spotkanie z Orłem zapamięta z jeszcze jednego powodu. - Nie wiem, co mnie podkusiło, że wyjechałem z piłką na siedemdziesiąty metr. Chciałem pomóc, a zrobiłem z siebie lekkiego wariata...
Polecane