Boniek: Mam trzech kandydatów na selekcjonera reprezentacji Polski
18.10.2013
Reprezentacja Polski od środy nie ma selekcjonera. Wówczas z posadą opiekuna kadry pożegnał się Waldemar Fornalik. - Szczerze mówiąc to myślałem, że sam odda się do dyspozycji zarządu. Tu się jednak trochę zawiodłem. Waldek widział możliwość dalszej pracy z reprezentacją, a my nie, dlatego podjęliśmy tę decyzję za niego. Rozstaliśmy się na normalnych zasadach - zapewnia Zbigniew Boniek, prezes PZPN.
Obecnie w piłkarskiej centrali trwają poszukiwania nowego selekcjonera biało-czerwonych. Boniek po raz kolejny wskazał, że będzie to najpewniej kandydat z Polski. - Na 90 procent wiecie, kto będzie selekcjonerem, ale ja wam tego wprost powiedzieć nie mogę. Moje preferencje? Bardzo proszę. Moje preferencje to jest Polak. Chcę normalnego, sympatycznego, fajnego człowieka. Ma pracować na swój wynik. Nie musi od rana do wieczora żyć w zgodzie z mediami - cechuje swojego kandydata szef związku.
Powyższa cenzurka w opinii wieli charakteryzuje osobę Adama Nawałki. Trener Górnika Zabrze jest murowanym faworytem do objęcia kadry, ale tutaj Boniek znów nabiera wody w usta. - Mam swoje trzy kandydatury, które chodzą mi po głowie. Wierzę, że są to osoby, które mogą to udźwignąć. Dopóki nie będę miał wszystkiego jasno sprecyzowanego, to nic ode mnie nie usłyszycie - ucina sternik PZPN.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"!
Obecnie w piłkarskiej centrali trwają poszukiwania nowego selekcjonera biało-czerwonych. Boniek po raz kolejny wskazał, że będzie to najpewniej kandydat z Polski. - Na 90 procent wiecie, kto będzie selekcjonerem, ale ja wam tego wprost powiedzieć nie mogę. Moje preferencje? Bardzo proszę. Moje preferencje to jest Polak. Chcę normalnego, sympatycznego, fajnego człowieka. Ma pracować na swój wynik. Nie musi od rana do wieczora żyć w zgodzie z mediami - cechuje swojego kandydata szef związku.
Powyższa cenzurka w opinii wieli charakteryzuje osobę Adama Nawałki. Trener Górnika Zabrze jest murowanym faworytem do objęcia kadry, ale tutaj Boniek znów nabiera wody w usta. - Mam swoje trzy kandydatury, które chodzą mi po głowie. Wierzę, że są to osoby, które mogą to udźwignąć. Dopóki nie będę miał wszystkiego jasno sprecyzowanego, to nic ode mnie nie usłyszycie - ucina sternik PZPN.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"!
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów