Bodzioch, Gilewicz, Grzyb, Gęsior, Śrutwa wygrali w Pucharze Polski!
19.08.2012
W pierwszym spotkaniu pierwszej rundy sezonu 2012/2013 tych rozgrywek na szczeblu podokręgu byle gwiazdy śląskiej piłki pokonały grającą w A-klasie drużynę Górnika II Wesoła Mysłowice.
Pierwsza połowa miała bardzo wyrównany przebieg. Prowadzenie Reprezentacji Śląska Oldbojów dał Radosław Gilewicz, który przypomniał sobie, jak strzelał bramki na ekstraklasowych boiskach w Szwajcarii, Niemczech i Austrii.
Młodzi zawodnicy Górnika Wesoła szybko jednak wyrównali i wydawało się, że w drugiej połowie mogą powalczyć o zwycięstwo. Ta odsłona była już jednak popisem byłych gwiazd śląskiej piłki.
Prowadzenie w tej odsłonie dał gościom Dariusz Gęsior, a dwa gole grającego jeszcze w poprzednim sezonie w chorzowskim Ruchu Wojciecha Grzyba (na zdjęciu) przesądziły kwestię awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski.
- Oczywiście chcemy zajść jak najdalej w rozgrywkach Pucharu Polski - mówi kapitan reprezentacji Śląska, Radosław Gilewicz. - To było ciężkie spotkanie, bo przeciwnicy byli dużo młodsi i szybsi od nas. Poradziliśmy sobie jednak znakomicie i wierzę, że jeszcze trochę pogramy w Pucharze Polski. Atmosfera w drużynie jest znakomita, a o to przede wszystkim nam chodzi, by się spotkać na boisku i dobrze bawić - dodał.
Górnik II Wesoła Mysłowice - Reprezentacja Śląska Oldbojów 1-4 (1-1)
0-1 - Gilewicz, 20 min
1-1 - Michałka, 23 min
1-2 - Gęsior, 52 min
1-3 - Grzyb, 60 min
1-4 - Grzyb, 66 min
RŚO: Lech (46. Dreszer) - Cieńciała, Bodzioch, Płatek (60. Laburda), Jaworski (46. Goździcki) - Grzyb, Kryger, Gęsior, Buffi (75. Błach) - Śrutwa, Gilewicz. Trener Zdzisław Podedworny.
Pierwsza połowa miała bardzo wyrównany przebieg. Prowadzenie Reprezentacji Śląska Oldbojów dał Radosław Gilewicz, który przypomniał sobie, jak strzelał bramki na ekstraklasowych boiskach w Szwajcarii, Niemczech i Austrii.
Młodzi zawodnicy Górnika Wesoła szybko jednak wyrównali i wydawało się, że w drugiej połowie mogą powalczyć o zwycięstwo. Ta odsłona była już jednak popisem byłych gwiazd śląskiej piłki.
Prowadzenie w tej odsłonie dał gościom Dariusz Gęsior, a dwa gole grającego jeszcze w poprzednim sezonie w chorzowskim Ruchu Wojciecha Grzyba (na zdjęciu) przesądziły kwestię awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski.
- Oczywiście chcemy zajść jak najdalej w rozgrywkach Pucharu Polski - mówi kapitan reprezentacji Śląska, Radosław Gilewicz. - To było ciężkie spotkanie, bo przeciwnicy byli dużo młodsi i szybsi od nas. Poradziliśmy sobie jednak znakomicie i wierzę, że jeszcze trochę pogramy w Pucharze Polski. Atmosfera w drużynie jest znakomita, a o to przede wszystkim nam chodzi, by się spotkać na boisku i dobrze bawić - dodał.
Górnik II Wesoła Mysłowice - Reprezentacja Śląska Oldbojów 1-4 (1-1)
0-1 - Gilewicz, 20 min
1-1 - Michałka, 23 min
1-2 - Gęsior, 52 min
1-3 - Grzyb, 60 min
1-4 - Grzyb, 66 min
RŚO: Lech (46. Dreszer) - Cieńciała, Bodzioch, Płatek (60. Laburda), Jaworski (46. Goździcki) - Grzyb, Kryger, Gęsior, Buffi (75. Błach) - Śrutwa, Gilewicz. Trener Zdzisław Podedworny.
Polecane