BKS Stal po wczorajszym blamażu zmieni trenera?

05.09.2012
Już stawką meczu ze Startem Namysłów miała być posada trenera Jana Furlepy. BKS Stal Bielsko-Biała zdołał wygrać, ale wczoraj przyjął kolejny cios. Ponoć szkoleniowiec III-ligowca ma być zwolniony.
Gwoździem do trumny ma być kompromitująca porażka ze Spójnią Landek, liderem ligi okręgowej, w Pucharze Polski. A, że trenerem pogromców Stali jest Sławomir Białek, którego brano pod uwagę jako potencjalnego opiekuna BKS-u, sytuacji Furlepie na pewno nie ułatwia.

Bielszczanie w pierwszych pięciu kolejkach III ligi zgromadzili tylko sześć punktów. Zanotowali trzy remisy, przegrali z Victorią Chróścice i pokonali Start Namysłów. Z klubu dochodzą głosy, że Furlepa zostanie zwolniony.

Ponoć swoją kandydaturę do klubu zgłosił już Maciej Mizia, 47-letni bielszczanin i były znany piłkarz. To wychowanek BBTS-u, który grał także w BKS-ie Stal, ale największą kartę w karierze zapisał w Ruchu Chorzów, dla którego zagrał blisko 200 meczów. Od 2011 roku był dyrektorem sportowym w GKS-ie Tychy, a także jego tymczasowym trenerem (poprowadził tyszan w spotkaniu przeciwko Górnikowi Wałbrzych).
źródło: SportSlaski.pl/sportowebeskidy.pl

Przeczytaj również