BKS - Piotrówka 4-1. Pazur, hat trick i niezwykła seria Kocura!

12.09.2012
Wynik wskazuje na jednostronne spotkanie, ale w 55. minucie to LZS Piotrówka miał rzut karny na 1-2. Rafał Zieliński jednak obronił, a później trzy gole dołożył BKS. Hat tricka zanotował Marcin Kocur.
Wydarzenie
W 55. minucie LZS Piotrówka przeprowadził jedną z nielicznych akcji po przerwie. Jeana Paulistę sfaulował w polu karnym Bartosz Wójcik. Sędzia podyktował "jedenastkę", a pomocnika gospodarzy ukarał żółtą kartką. Piłkę "na wapnie" ustawił Zerah Ndema Mpako, ale jego strzał sparował Rafał Zieliński. A warto powiedzieć, że działo się to przy wyniku 1-1...

Bohater
Marcin Kocur. Napastnik Stali zdobył trzy bramki dla swojej drużyny. Najpierw otworzył wynik, wykorzystując prostopadłe podanie i spokojnie mijając bramkarza. Po przerwie wyprowadził BKS na prowadzenie ładnym plasowanym strzałem z 16-tki, a na 13 minut przed końcem trafił głową po dograniu Marcina Czaickiego z rzutu rożnego. Tym samym doświadczony zawodnik stał się najlepszym strzelcem III ligi. Zdobył bramkę w czwartym kolejnym meczu, co nie udało się nigdy wcześniej żadnemu graczowi BKS-u na tym szczeblu rozgrywek.

Rozczarowanie
Krzysztof Zaremba. Na tle dobrze dysponowanego Kocura jeszcze wyraźniej widać, w jak beznadziejnej formie jest były napastnik Podbeskidzia czy GKS-u Tychy. Zaremba przegrywał pojedynki główkowe, spowalniał akcje, grał niedokładnie i brakowało mu nawet waleczności. Na pocieszenie, można przypomnieć, że Kocur zanim stał się najlepszym strzelcem BKS-u, też był karykaturą napastnika.

Co ciekawego
- W 30. minucie Marcin Trzcionka dograł z prawej strony w pole karne, a Bogumił Dziliński ładnym strzałem piętką skierował piłkę do siatki. Efektowne trafienie, zwłaszcza jak na pierwsze w seniorskiej piłce.

- W meczu uczestniczyli przedstawiciele sześciu narodowości - Nigeryjczycy, Ghanijczyk, Kameruńczyk, Ukrainiec, Brazylijczyk i oczywiście Polacy. Całkiem sporo, jak na mecz czwartej klasy rozgrywkowej...

- Na trybunach można było zauważyć Marcina Biskupa, trenera LKS-u Czaniec, ligowego rywala obu drużyn. Wprawdzie z Piotrówką jego zespół już grał, a z BKS-em zmierzy się dopiero w listopadzie, ale zorientowanym w swojej lidze warto być zawsze.

- BKS wygrał trzeci mecz z rzędu, co nie zdarzyło mu się przez cały poprzedni sezon. Ostatni raz taką serię bialanie notowali dwa lata temu, gdy wygrali pięć kolejnych spotkań.

- Dwóch zawodników Piotrówki doskonale zna stadion przy Rychlińskiego. Mateusz Cieluch i Bernard Ocholeche grali niegdyś w Podbeskidziu.

- Prace na stadionie idą pełną parą. Śladu trybuny za bramką od ulicy Rychlińskiego już nie ma.

- W ostatniej minucie wynik meczu ustalił Marcin Czaicki, który w pół godziny strzelił gola i zaliczył asystę.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również