BKS - Leśnica 1-1. Trener nowy, problem... stary

11.08.2012
BKS Stal Bielsko-Biała strzelił bramkę przypadkowo, ale... zremisował pechowo. Gospodarze byli lepsi, ale już niejako tradycyjnie, u siebie stracili punkty. W tym roku Stal wygrała przy Rychlińskiego tylko raz. W marcu...
Wydarzenie
W 25. minucie fantastyczną akcję przeprowadził BKS. Podania z klepki wymienili Marcin Kocur z Łukaszem Antczakiem, ten pierwszy w pełnym biegu dograł po ziemi do wbiegającego w pole karne Maksymiliana Wojtasika, a ten uderzył minimalnie nad poprzeczką. "Dobrze, dobrze, Maksiu. Następna wejdzie!" - krzyknął trener Jan Furlepa. Choć miał na myśli kolejną sytuację Wojtasika, to i tak trudno nie oprzeć się wrażeniu, że... wykrakał. Następna akcja LZS-u, minutę później, skończyła się bowiem golem. Dokładne dośrodkowanie z lewej strony Łukasza Monety strzałem głową w róg bramki wykorzystał Paweł Sikora.

Bohater
Skrzydłowi gospodarzy. W pierwszej połowie Dariusz Rucki II i Wojtasik, w drugiej Adrian Olszowski i Rucki II siali bardzo dużo zamieszania w szeregach leśniczan atakami z bocznych sektorów. Co ważne, często dokładnie dośrodkowywali w pełnym biegu. Szwankowało niestety wykończenie...

Rozczarowanie
BKS zagrał przyzwoicie, zwłaszcza w drugiej połowie, jednak wyglądało to zdecydowanie gorzej niż w sparingach. Co więcej, jak na razie nowemu trenerowi nie udało się rozwiązać problemu, z którym zmagał się poprzednik. Stal po raz kolejny w tym roku straciła punkty u siebie. Dość powiedzieć, że w 2012 roku tylko raz bielszczanie wygrali u siebie. A było to dawno, bo w marcu...

Co ciekawego
- Bielszczanie wyrównali jeszcze przed przerwą, w dość niecodziennych okolicznościach. Damian Zdolski uderzał z 16 metrów, jednak jego strzał był lekki, piłka leciała w sam środek bramki. Jednym słowem - skiksował. Bramkarz Eryk Banach chyba jednak za szybko myślał, jak wznowić grę. W efekcie, mokra futbolówka przeleciała mu między nogami i zatrzymała się dopiero w siatce...

- Przed meczem chwilą ciszy uczczono pamięć Mikołaja Kasperka, zasłużonego działacza BKS-u Stal i członka honorowego tego klubu.

- W ligowym spotkaniu w barwach Stali zadebiutowali dziś Maksymilian Wojtasik, Mariusz Mikoda, Adrian Olszowski, Patryk Nalepa, Bartosz Wójcik i Daniel Bujok.

- Warto odnotować obecność na trybunach Grzegorza Więzika, skauta Podbeskidzia, który obserwował wypożyczonych do BKS-u Wojtasika, Olszowskiego, Bujoka i Mikodę. Dwaj pierwsi zaprezentowali się bardzo korzystnie, dwaj kolejni... muszą liczyć, że pierwsze koty za płoty...

- Już w przerwie trener Jan Furlepa zdecydował się zmienić kompletnie bezproduktywnego Mikodę. Po jego zejściu na lewej obronie, nietypowo, grał Damian Zdolski, który karierę zaczynał jako... napastnik.

- Paweł Sikora mógł zostać pierwszym liderem klasyfikacji strzelców III ligi. W 55. minucie mocno uderzył z dystansu, jednak piłka odbiła się od słupka.

- Patrząc na doświadczenia z poprzedniego sezonu, można się było spodziewać takiego wyniku. BKS w minionych rozgrywkach zremisował oba mecze z Leśnicą - u siebie 0-0, na wyjeździe 1-1.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również