Białek wyciągnął wnioski
28.10.2008
Trener Janusz Białek wolałby zostać w Poznaniu przez cały tydzień, jednak ze względów finansowych będzie musiał pojechać na mecz z Lechem dwa razy. - Mieliśmy dwie koncepcje. Jedna to zostać w Poznaniu przez kilka dni, a druga to wracać we wtorek do domu i w czwartek znów wyjechać do Wielkopolski - mówi szkoleniowiec Odry. - Z wielu względów lepiej byłoby zostać tam przez cały tydzień, ale to są duże koszty i dlatego jesteśmy zmuszeni, by jechać dwukrotnie - dodaje.
Kilku czołowych piłkarzy Odry zostało w Wodzisławiu. Uraz kolana leczy Robert Kłos, Piotr Gierczak ma problemy żołądkowe, a na drobną kontuzję narzeka Adam Stachowiak. Szansę gry powinni dostać za to między innymi Błażej Radler, Piotr Szymiczek i Witold Cichy. - Skład będzie się trochę różnił od optymalnego, gdyż chcemy zachować siły na mecz ligowy. Jednak nie chcę popełniać błędu z poprzedniej rundy Pucharu Polski. Wtedy na spotkanie w Gdyni przemeblowaliśmy całkowicie skład, co sprawiło, że zagraliśmy bardzo dobrze z Arką, ale słabiej w lidze z Bełchatowem. Nie zawsze kalkulacja przynosi dobry efekt, dlatego wyjściowa jedenastka będzie trochę wymieszana - mówi Białek.
Pomimo, że wodzisławianie traktują puchar bardzo poważnie, to widać, że zdecydowanie ważniejsza jest dla nich liga. - Puchar kraju ma swoją renomę. Fajnie byłoby wygrać w jaskini lwa, ale musimy pamiętać, że w lidze także bardzo potrzebujemy punktów - kończy opiekun Odry.
[b]Lech Poznań - Odra Wodzisław[/b]
wtorek, godzina 20:00
Kilku czołowych piłkarzy Odry zostało w Wodzisławiu. Uraz kolana leczy Robert Kłos, Piotr Gierczak ma problemy żołądkowe, a na drobną kontuzję narzeka Adam Stachowiak. Szansę gry powinni dostać za to między innymi Błażej Radler, Piotr Szymiczek i Witold Cichy. - Skład będzie się trochę różnił od optymalnego, gdyż chcemy zachować siły na mecz ligowy. Jednak nie chcę popełniać błędu z poprzedniej rundy Pucharu Polski. Wtedy na spotkanie w Gdyni przemeblowaliśmy całkowicie skład, co sprawiło, że zagraliśmy bardzo dobrze z Arką, ale słabiej w lidze z Bełchatowem. Nie zawsze kalkulacja przynosi dobry efekt, dlatego wyjściowa jedenastka będzie trochę wymieszana - mówi Białek.
Pomimo, że wodzisławianie traktują puchar bardzo poważnie, to widać, że zdecydowanie ważniejsza jest dla nich liga. - Puchar kraju ma swoją renomę. Fajnie byłoby wygrać w jaskini lwa, ale musimy pamiętać, że w lidze także bardzo potrzebujemy punktów - kończy opiekun Odry.
[b]Lech Poznań - Odra Wodzisław[/b]
wtorek, godzina 20:00
Polecane