Będzie turniej barażowy o awans do III ligi?! To wcale niewykluczone

14.07.2011
Po wycofaniu się z III ligi opolsko-śląskiej MKS-u Myszków szykuje się spore zamieszanie. Dziś zbiera się Wydział Gier Śląskiego ZPN-u, by pomyśleć, jak uzupełnić stawkę drużyn w lidze.
Podobna sytuacja miała miejsce już dwa lata temu, kiedy z rozgrywek wycofały się Beskid Skoczów i Walka Zabrze. Wówczas uratowano jednego spadkowicza - TOR Dobrzeń Wielki - natomiast Silesiusowi Kotórz Mały nie dano takiej szansy i liga ruszyła w okrojonym składzie. Teraz taki scenariusz również nie jest wykluczony.

Możliwe jest też uratowanie któregoś ze spadkowiczów. Tyle że, jak wynika z informacji dziennika "Sport", Victoria Chróścice i Skalnik gracze wcale nie kwapią się do ponownych występów na tym szczeblu, z powodu problemów finansowych. To samo źródło donosi też, że Orzeł Babienica-Psary, nosi się z zamiarem odsprzedania licencji IV-ligowej Skrze Częstochowa. - Po wycofaniu Myszkowa pojawiło się wolne miejsce, więc należy sobie zadać pytanie, czy jest sens w takim układzie kupować licencję? Zwłaszcza, że nie jest to prosta sprawa. Wiąże się przecież z wieloma procedurami - mówi Piotr Wierzbicki, wiceprezes Skry.

Możliwe jest także rozegranie... barażowego turnieju, pomiędzy drużynami, które zajęły drugie miejsca w IV lidze. Wówczas zmierzyłyby się ze sobą ekipy Skry Częstochowa, Polonii Głubczyce i Rekordu Bielsko-Biała.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również