Bacul wreszcie rozwiązał kontrakt z GKS-em i oficjalnie jest w Zagłębiu

01.06.2010
Robin Bacul już kilka dni temu porozumiał się z sosnowieckim klubem, ale formalnie wciąż związany był z Tychami. - Na szczęście załatwił już wszystkie formalności z rozwiązaniem kontraktu - mówi Adam Bernat.
Prezes Zagłębia złościł się, że sprawa transferu Czecha do jego klubu przeciąga się w nieskończoność. Bacul chciał rozwiązać polubownie kontrakt z wicemistrzem kraju. Wysłane zostało do PZHL-u pismo, na którego odpowiedź trzeba było czekać... trzy tygodnie.

- Jest to wszystko o tyle dziwne, że jak się zawiesza zawodników lub prezesa Bernata, to odpowiedzi są na drugi dzień - irytował się wtedy prezes, ale dziś mógł się już uśmiechnąć. - Bacul załatwił wszystkie formalności z rozwiązaniem kontraktu z poprzednim pracodawcą i nic nie stało na przeszkodzie, by podpisał z nami umowę - wyjaśnił.
źródło: SportSlaski.pl / hokej.net

Przeczytaj również