5-letni Igor przyniósł szczęście Polonii Bytom w Nowym Sączu

19.08.2011
Początek drugiej połowy meczu Sandecji Nowy Sącz i Polonii Bytom na rękach trenera Dariusza Fornalaka oglądał... 5-letni Igor, który zgubił swoich opiekunów.
Chłopczyk pojawił się w tunelu prowadzącym piłkarzy na murawę. Fornalak zainteresował się losem płaczącego dziecka. - Pierwszy raz przytrafiła mi się taka historia. Mały był tak zrozpaczony, że trzeba było mu pomóc. Zgodził się, żebym wziął go na ręce, a że był bardzo komunikatywny, to razem oglądaliśmy mecz - opisuje szkoleniowiec.

Opiekunowie małego Igora znaleźli się po około kwadransie. Warto przypomnieć, że Polonia w drugiej połowie... strzeliła trzy bramki, dzięki którym odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo.
źródło: SPORT

Przeczytaj również