Prawda odchodzi z Chróścic, bo nie dostał propozycji nowej umowy
23.06.2009
5 zwycięstw, 7 remisów i 3 porażki - taki bilans zanotowała wiosną Victoria Chróścice, prowadzona przez Andrzeja Prawdę. Jak na beniaminka, całkiem niezły wynik. Tymczasem działacze zdecydowali się nie przedłużać ze szkoleniowcem wygasającej właśnie umowy.
- Nutka żalu musi być, bo zrezygnowano ze mnie po udanej rundzie - mówi Prawda. - Nie mam jednak do włodarzy Victorii pretensji, bo takie jest ich prawo, że sami decydują o obsadzeniu stanowiska trenera. Umówiliśmy się na pół roku pracy. Działacze się wywiązali wobec mnie, ja chyba też nie muszę się swojej pracy wstydzić. Rozstaliśmy się po dżentelmeńsku - dodaje były szkoleniowiec Odry Opole.
- Nutka żalu musi być, bo zrezygnowano ze mnie po udanej rundzie - mówi Prawda. - Nie mam jednak do włodarzy Victorii pretensji, bo takie jest ich prawo, że sami decydują o obsadzeniu stanowiska trenera. Umówiliśmy się na pół roku pracy. Działacze się wywiązali wobec mnie, ja chyba też nie muszę się swojej pracy wstydzić. Rozstaliśmy się po dżentelmeńsku - dodaje były szkoleniowiec Odry Opole.
Polecane
Przeczytaj również
10.06.2016
10.06.2016
Piast to teraz także Nbit oraz... GAF
29.03.2016
29.03.2016
Gwiazda jeszcze walczy?
15.03.2016
15.03.2016
Rekord ratuje honor śląskich ekip
08.03.2016
08.03.2016
Gwiazda jedną nogą w I lidze
29.02.2016
29.02.2016
Te ostatnie sekundy...
25.02.2016
25.02.2016
Gorący tydzień na parkietach
22.02.2016
22.02.2016
Bez zwycięstwa
15.02.2016
15.02.2016
Derby na remis