Były zawodnik Odry Opole może wzmocnić beniaminka III ligi
30.06.2010
W minionych rozgrywkach Dzierżenga bronił barw Victorii Chróścice. Zagrał dla niej w 24 spotkaniach i strzelił siedem bramek. Piotr Mrozek, trener nowego III-ligowca, tematu ewentualnego transferu 29-letniego napastnika komentować jednak nie chce. - Dopóki nie zobaczę danego piłkarza na treningu, to nie ma o czym mówić - zastrzega i przypomina, że pierwsze po urlopach zajęcia zaplanował na 10 lipca.
Najpewniej w gronie ćwiczących zabraknie wtedy obrońcy Marka Cierpioła i napastnika Adriana Rzepeckiego. - Obydwaj dostali od nas zielone światło w poszukiwaniu nowych klubów - mówi szkoleniowiec, któremu - co nie dziwi - sen z powiek spędza zmiana przepisu o wieku młodzieżowca, o jaką postarał się ostatnio PZPN. Biorąc pod uwagę nowe zasady, w Łaziskach Górnych jest w tej chwili trzech takich zawodników. A to za mało.
- Myślę, że minimum to dziewięciu młodzieżowców, chociaż nie obraziłbym się, gdyby było ich piętnastu - uśmiecha się Mrozek. I właśnie od młodzieżowców, a raczej od ich poziomu, uzależnia cel, jaki postawi przed zespołem. - Tak czy siak, najważniejsze będzie po prostu spokojne utrzymanie. Z drugiej strony, wiem, że ten zespół stać na sprawienie niespodzianki w każdej kolejce nadchodzącego sezonu. Na razie jednak powiem tak jak Diego Maradona po którymś z meczów na mundialu: dajcie się nam nacieszyć sukcesem - kończy.
Najpewniej w gronie ćwiczących zabraknie wtedy obrońcy Marka Cierpioła i napastnika Adriana Rzepeckiego. - Obydwaj dostali od nas zielone światło w poszukiwaniu nowych klubów - mówi szkoleniowiec, któremu - co nie dziwi - sen z powiek spędza zmiana przepisu o wieku młodzieżowca, o jaką postarał się ostatnio PZPN. Biorąc pod uwagę nowe zasady, w Łaziskach Górnych jest w tej chwili trzech takich zawodników. A to za mało.
- Myślę, że minimum to dziewięciu młodzieżowców, chociaż nie obraziłbym się, gdyby było ich piętnastu - uśmiecha się Mrozek. I właśnie od młodzieżowców, a raczej od ich poziomu, uzależnia cel, jaki postawi przed zespołem. - Tak czy siak, najważniejsze będzie po prostu spokojne utrzymanie. Z drugiej strony, wiem, że ten zespół stać na sprawienie niespodzianki w każdej kolejce nadchodzącego sezonu. Na razie jednak powiem tak jak Diego Maradona po którymś z meczów na mundialu: dajcie się nam nacieszyć sukcesem - kończy.
Polecane
Przeczytaj również
10.06.2016
10.06.2016
Piast to teraz także Nbit oraz... GAF
29.03.2016
29.03.2016
Gwiazda jeszcze walczy?
15.03.2016
15.03.2016
Rekord ratuje honor śląskich ekip
08.03.2016
08.03.2016
Gwiazda jedną nogą w I lidze
29.02.2016
29.02.2016
Te ostatnie sekundy...
25.02.2016
25.02.2016
Gorący tydzień na parkietach
22.02.2016
22.02.2016
Bez zwycięstwa
15.02.2016
15.02.2016
Derby na remis