Zgoda w końcu wygrywa, chociaż momentami brakowało szacunku

18.10.2010
Zawodniczki Zgody Ruda Śląska odniosły pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Na własnym parkiecie pokonały, zajmującą ostatnie miejsce w tabeli, drużynę Latocha Sambor Tczew.
Mimo wygranej, trener Dariusz Olszewski, nie był do końca zadowolony z postawy swoich zawodniczek. - Punkty cieszą, ale postawa już nie. Zawsze trzeba szanować rywala. A szanuje się wtedy, gdy poważnie podchodzi się do gry. Tego momentami nam brakowało - martwi się szkoleniowiec.

Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że zdobyte w osłabionym składzie. Na treningu urazu doznała Katarzyna Gleń. - Pobolewają kręgi szyjne, ale na szczęście nic poważnego się nie stało - informuje piłkarka. Nie wystąpiła również Małgorzata Kucińska. - Ma naciągnięty mięsień. W środę kolejny mecz, dlatego woleliśmy dmuchać na zimne - mówi Olszewski.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również