Zawodniczki Ruchu Chorzów mogą powtórzyć sukces sprzed 29 lat

23.02.2013
Dzisiaj w Gdyni rozpoczyna się Final Four Pucharu Polski w piłce ręcznej kobiet. O trofeum powalczą zawodniczki Ruchu Chorzów. "Niebieskie" do faworytek jednak nie należą i sukcesem będzie awans do finału.
Dzisiejszymi rywalkami Ruchu będą zawodniczki SPR-u Lublin, z którymi chorzowianki od lat nie wygrały. Drugą parę tworzą Vistal Łączpol Gdynia oraz Zagłębie Lubin. Co ciekawe, zwycięstwo "Niebieskich" w tych rozgrywkach w 1984 roku pamięta obecny szkoleniowiec zespołu, Zenon Łakomy, który prowadził wtedy Pogoń Szczecin i zmierzył się ze śląską drużyną w finale.

- Przed meczem jeden z dziennikarzy zdradził, że nasza rozgrywająca Mirella Mierzejewska, najlepsza wówczas zawodniczka w Polsce, będzie zdyskwalifikowana za doping, który wykryto u niej podczas grudniowych mistrzostw świata w Katowicach. Zamiast myśleć o graniu, Mirella i koleżanki płakały całą noc. Na parkiety wyszły kompletnie rozbite. Po jakimś czasie Mierzejewska została zdyskwalifikowana na rok, ale nie trzeba było tego tak rozdmuchiwać przed tym spotkaniem - wspomina Łakomy. Spotkanie zakończyło się wygraną Ruchu 25-20.
źródło: SPORT

Przeczytaj również