Zawadzkie w ekstraklasie?

10.07.2009
- Jeśli dostaniemy propozycję gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, to poważnie się nad nią zastanowimy - przekonuje wiceprezes klubu z Zawadzkiego, Ryszard Maśniak.
Szczypiorniści ASPR-u mieli w ostatnim sezonie wiele powodów do radości. Teraz mogą się zastanawiać, czy będą mogli się cieszyć z gry w ekstraklasie. Kilka dni temu działacze beniaminka - Śląska Wrocław ogłosili, że nie są w stanie zebrać wystarczającej ilości pieniędzy i nie wystartują w rozgrywkach.

Jakie to ma znaczenie dla ASPR-u? Otóż należy pamiętać, że drużyna ta (wicemistrz grupy B I ligi) przegrała ze Śląskiem (wicemistrz grupy A I ligi) baraż o możliwość gry w ekstraklasie. Potem zaś Śląsk pokonał 10. zespół elity - Miedź Legnica.

- Spokojnie czekamy na rozwój sytuacji - przyznaje wiceprezes ASPR-u, Ryszard Maśniak. - Jeśli dostaniemy propozycję gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, to poważnie się nad nią zastanowimy. To na pewno byłaby bardzo kusząca perspektywa, ale teraz nie mogę kategorycznie stwierdzić, że nasza decyzja byłaby jednoznaczna. Wymogi finansowe w ekstraklasie są wyższe i musielibyśmy skonsultować tę decyzję z firmami, instytucjami oraz osobami, które nas wspierają. Wydaje się jednak, że "gra jest warta świeczki" - dodaje.
źródło: Nowa Trybuna Opolska

Przeczytaj również