Zabrzanie śrubują rekord. Wygrywają średnio różnicą 10 goli

04.12.2010
Na parkietach I ligi dominacja szczypiornistów NMC Powen przypomina to, co jest udziałem Vive Kielce w ekstraklasie. Na 10 meczów siódemka z Zabrza wygrała 10 i nie ma sobie równych.
Bilans bramkowy  zabrzan pokazuje ich przewagę nad konkurencją. NMC Powen jest 116 goli na plusie, czyli wygrywa średnio ponad dziesięcioma bramkami każdy mecz. - Raz zdarzyło nam się wygrać tylko dwoma trafieniami, ale to tylko przez własne gapiostwo. Porównanie do Kielc? Bilans faktycznie mamy mniej więcej taki sam, ale różnica między ligami jest taka, jak między ekstraklasą a Ligą Mistrzów. Dlatego każdy mecz gramy już z myślą o tym, by być mocnym po awansie. To jest dobra motywacja - przekonuje rozgrywający Michał Szolc.

Ostatni w tym roku mecz zabrzanie zagrają w niedzielę. Ich przeciwnikiem będzie Politechnika Radomska, która straciła blisko... 100 więcej goli niż NMC Powen.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również