Zabrzanie odskakują w tabeli. "Wynik mówi sam za siebie"

23.01.2011
Na inaugurację rundy rewanżowej I ligi piłkarzy ręcznych doszło do meczu na szczycie. Lider, NMC Powen Zabrze, pewnie pokonał na własnym parkiecie drugą w tabeli Gwardię Opole.
Zabrzanie wygrali 30-22, dzięki czemu umocnili się na pozycji lidera. Druga w tabeli Gwardia traci do Powenu już sześć punktów. - Nie można się jednak cieszyć przedwcześnie. To, że wygraliśmy z Gwardią nie znaczy, że jesteśmy już w PGNiG SuperLidze. Czas na radość będzie dopiero kiedy awans będzie już potwierdzony odpowiednimi zapisami - przestrzega rozgrywający drużyny z Zabrza, Łukasz Stodtko.

W meczu na szczycie zwycięstwo gospodarzy nie było zagrożone nawet przez moment. - Wynik mówi sam za siebie, wygraliśmy ośmioma bramkami z wiceliderem tabeli. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo konsekwentnie, popełnialiśmy mniej błędów. W drugiej odsłonie wdarł się w nasze szeregi chaos. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że uzyskaliśmy dobry rezultat i bardzo ważne punkty zostają w Zabrzu - cieszy się Stodtko.
źródło: handball.pl

Przeczytaj również