Zabrzanie jutro zaczynają walkę w play-offach. Z Kuchczyńskim coraz lepiej
19.04.2013
To zespół z Puław będzie faworytem tej potyczki. Azoty zajęły w lidze czwarte miejsce, dwukrotnie pokonując zabrzan w rundzie zasadniczej. Piłkarze Cezarego Winklera dobrze wiedzą, co muszą poprawić, by myśleć o sukcesie.
- Ciężko pracujemy nad naszymi słabymi stronami. Musimy wyeliminować nieprzemyślane rzuty na bramkę rywali i nie podpalać się bez potrzeby. Nasza głowa w tym, żeby nie tracić piłek w ataku i nie dawać im łatwych okazji do zdobywania bramek z kontry - mówi Łukasz Stodtko.
Jutrzejsze spotkanie odbędzie się w Puławach. Drugi mecz w środę w Zabrzu. Jeśli po tym pojedynku dalej nie będzie wiadomo, kto awansuje dalej (gra się do dwóch wygranych), w następną sobotę odbędzie się decydująca potyczka.
Coraz lepiej czuje się Patryk Kuchczyński, który wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski ze stłuczonym udem. Kontuzja pleców prawdopodobnie wyeliminuje z gry w najbliższym meczu Piotra Adamczaka.
- Ciężko pracujemy nad naszymi słabymi stronami. Musimy wyeliminować nieprzemyślane rzuty na bramkę rywali i nie podpalać się bez potrzeby. Nasza głowa w tym, żeby nie tracić piłek w ataku i nie dawać im łatwych okazji do zdobywania bramek z kontry - mówi Łukasz Stodtko.
Jutrzejsze spotkanie odbędzie się w Puławach. Drugi mecz w środę w Zabrzu. Jeśli po tym pojedynku dalej nie będzie wiadomo, kto awansuje dalej (gra się do dwóch wygranych), w następną sobotę odbędzie się decydująca potyczka.
Coraz lepiej czuje się Patryk Kuchczyński, który wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski ze stłuczonym udem. Kontuzja pleców prawdopodobnie wyeliminuje z gry w najbliższym meczu Piotra Adamczaka.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych