Z boiska prosto do szpitala

30.03.2009
Mecz pomiędzy Unią Racibórz a AZS-em Wrocław przedwcześnie i bardzo pechowo zakończył się dla Pauliny Kawalec. Po jednym ze starć, zawodniczka została odwieziona do szpitala.
Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem, pomocniczka miejscowych ucierpiała na tyle poważnie, że została odwieziona karetką do szpitala. - Paulina doznała urazu kolana - tłumaczy Remigiusz Trawiński, prezes klubu.

Obawy wszystkich były ogromne, gdyż kontuzjowana noga, to ta sama, która już kiedyś była operowana. 22-letnia zawodniczka miała rekonstrukcje więzadeł, dlatego podobna kontuzja mogłaby zakończyć jej karierę.
[url=http://sportslaski.pl/Raciborz-Wroclaw-0-0-Kompleks-mistrza-Polski-nadal-trwa,sport-slaski,6940,info.html][b]
Przeczytaj relację z meczu: Kompleks mistrza Polski nadal trwa > [/b]
[/url]

- Na szczęście lekarz oznajmił, że staw jest stabilny. W tej chwili ma założony gips. Jutro przejdzie badanie rezonansem i wtedy dowiemy się, co tak faktycznie się stało. Jesteśmy jednak dobrej myśli i mamy nadzieję, że to nic poważnego i szybko wróci do gry - kończy Trawiński.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również