Unia po cichu nadal się wzmacnia

02.08.2009
W cieniu najgłośniejszego transferu tego lata - Anny Żelazko z AZS-u Wrocław do Unii Racibórz - mistrz Polski pozyskał kolejną reprezentantkę kraju, Dominikę Maciaszczyk.
- Właśnie zakończyłam przeprowadzkę - uśmiecha się zmęczona trudami przenosin Maciaszczyk, która przewoziła "tobołki” na trasie Wrocław - Racibórz. To następna zawodniczka pozyskana przez Unię z AZS-u, a zarazem kolejna reprezentantka.

Co przesądziło o zmianie barw? - Przez ostatnie osiem lat zdobywałam mistrzostwo Polski z "Akademiczkami”. W tym roku przegrałyśmy złoto właśnie z drużyną trenera Trawińskiego. Otrzymałam od niego propozycję i po namyśle zdecydowałam się zmienić otoczenie - odpowiada piłkarka. - Po takim czasie stagnacji, czas na nowe wyzwania. W Raciborzu tworzy się bardzo dobra drużyna, która ma szansę pokazać się w Lidze Mistrzów. Człowiek potrzebuje nowych bodźców, aby się rozwijać - dodaje.

Na debiut Maciaszczyk w nowym zespole trzeba będzie jednak poczekać. - Powoli wracam do siebie po zerwanych więzadłach krzyżowych. Na razie trenuję indywidualnie na siłowni. Takie zajęcia mają wzmocnić kolano. Dopiero później będzie można myśleć o powrocie do gry - tłumaczy 31-latka. Wstępnie mówi się, że przerwa potrwa jeszcze około trzech miesięcy.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również