Trener Unii Racibórz: Mamy zawodniczki z najwyższej krajowej półki
07.03.2011
W spotkaniu 10. kolejki mistrzynie Polski zmierzą się z trzecią drużyną ekstraligi kobiet, Pogonią Szczecin Women. Jesienią, w pierwszym meczu sezonu, raciborzanki sensacyjnie uległy piłkarkom z Północy. Teraz zapowiadają srogi rewanż.
Trener Remigiusz Trawiński uważa, że jego zespół jest silniejszy niż w pierwszej rundzie. W przerwie rozgrywek Unia pozyskała aktualne reprezentantki Polski - Ewę Żyłę i Alicję Pawlak z AZS-u Wrocław, a także reprezentantkę Słowacji, Katarinę Istokovą, i Chorwacji - Ivę Landekę.
- Zawodniczki, które dołączyły do nas zimą, są z najwyższej krajowej półki, i nie tylko krajowej. Niestety, nie mamy teraz możliwości grania na boisku trawiastym. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią zawsze mogą się zdarzyć jakieś przypadkowe sytuacje, podobnie jak to było w pierwszym meczu z Pogonią w Szczecinie. Generalnie jesteśmy jednak zdecydowanym faworytem. Jeśli nie stanie się żaden kataklizm, jestem przekonany, że rozstrzygniemy to spotkanie na swoją korzyść - twierdzi szkoleniowiec.
Trener Remigiusz Trawiński uważa, że jego zespół jest silniejszy niż w pierwszej rundzie. W przerwie rozgrywek Unia pozyskała aktualne reprezentantki Polski - Ewę Żyłę i Alicję Pawlak z AZS-u Wrocław, a także reprezentantkę Słowacji, Katarinę Istokovą, i Chorwacji - Ivę Landekę.
- Zawodniczki, które dołączyły do nas zimą, są z najwyższej krajowej półki, i nie tylko krajowej. Niestety, nie mamy teraz możliwości grania na boisku trawiastym. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią zawsze mogą się zdarzyć jakieś przypadkowe sytuacje, podobnie jak to było w pierwszym meczu z Pogonią w Szczecinie. Generalnie jesteśmy jednak zdecydowanym faworytem. Jeśli nie stanie się żaden kataklizm, jestem przekonany, że rozstrzygniemy to spotkanie na swoją korzyść - twierdzi szkoleniowiec.
Polecane
Ekstraliga Kobiet
Przeczytaj również
25.03.2015
25.03.2015
Dwie kadrowiczki zagrają w święta
24.03.2015
24.03.2015
VIDEO: Mitech pewny i bramkostrzelny