Trener Ruchu: Jest mi przykro, że muszę uczestniczyć w takim "widowisku"

11.03.2013
Ruch Chorzów przegrał u siebie z KSS-em Kielce, czym definitywnie przekreślił szanse na awans do play-offów. "Niebieskim" pozostaje walka o utrzymanie się w superlidze...
Porażka z Kielcami boli tym bardziej, że rywalki wystawiły skład, składający się w większości z bardzo młodych dziewczyn. - Jest mi bardzo przykro, że muszę uczestniczyć w takim "widowisku". Nawet w najczarniejszych snach nie przewidywałem, że niektóre moje zawodniczki mogą zejść do tak miernego poziomu. Niestety, takie mecze pokazują tylko, że wielu z nich brakuje kwalifikacji na grę w najwyższej klasie. Przed sezonem były zapowiedzi walki nawet o medale. Ja przy nich nie byłem. Nie trzeba być ekspertem, aby szybko się zorientować, że jakość w drugiej linii pozostawia wiele do życzenia - skomentował trener Ruchu, Zenon Łakomy.

"Niebieskie" spadły na przedostatnie miejsce w tabeli. O utrzymanie powalczą cztery najgorsze drużyny. Z ligą pożegna się jedna ekipa, druga zagra w barażach.
źródło: SPORT

Przeczytaj również