Trener NMC Powen Zabrze: Po meczu oczywiście była złość

18.02.2013
NMC Powen Zabrze przegrało w weekend pierwszy mecz w tym roku. Zawodnicy Cezarego Winklera ulegli na wyjeździe Pogoni Szczecin. - Zagraliśmy słabszy mecz w ataku - nie ukrywa trener.
- Po meczu oczywiście była złość, na gorąco szukanie przyczyn, że coś zagrane za szybko, coś za późno, za mało ruchu... Czujemy duży niedosyt, bo mielibyśmy 18 punktów i bardzo dobrą sytuację - mówi Cezary Winkler, trener NMC Powen Zabrze.

- Zagraliśmy słabszy mecz w ataku, popełniliśmy za dużo błędów technicznych, w tym podań, kroków. Skuteczność była dobra. Co prawda Mariusz Jurasik był odcinany od podań przez obronę Pogoni, ale dzięki temu robiło się więcej miejsca po drugiej stronie. Nie potrafiliśmy jednak tego wykorzystać - ubolewa szkoleniowiec.

Zgadza się z nim Patryk Kuchczyński, zawodnik NMC. - Drugą połowę zagraliśmy poniżej oczekiwań. Niedobre w naszym wykonaniu było zwłaszcza 10-15 minut po wznowieniu gry
źródło: Sport

Przeczytaj również