Szczypiorniści ubogimi krewnymi futbolistów

24.07.2014
Zespół piłkarzy ręcznych z Zabrza od roku grają pod szyldem Górnika. Zmiana nazwy nie przełożyła się na większą liczbę sponsorów. Prezes klubu Bogdan Kmiecik rozmawiał w poniedziałek z władzami miasta o pomocy.
Norbert Barczyk/Pressfocus
W poniedziałek Kmiecik spotkał się z prezydent miasta, Małgorzatą Mańką-Szulik. - Z tej rozmowy niewiele wynikło, de facto przesunęliśmy ją o kilka tygodni. Zabrze ma na utrzymaniu piłkarskiego Górnika i rozumiem konsekwencje tego faktu. Spośród wszystkich miast na poziomie superligi w Polsce daje jednak na piłkę ręczną najmniej. Możliwe jest oczywiście obniżenie naszego poziomu sportowego i wtedy spotkamy się w tym samym miejscu - mówi Kmiecik.

Klub, który wywalczył w poprzednim sezonie trzecie miejsce w Polsce i reprezentuje Zabrze w europejskich pucharach, dostaje od miasta kilkadziesiąt tysięcy złotych.
źródło: SPORT

Przeczytaj również