Sparingowy falstart zabrzan
06.08.2009
Na inaugurację przygotowań do sezonu, NMC Powen Zabrze przegrał na własnym parkiecie dwiema bramkami z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Jak to zwykle bywa w tego typu test-meczach, nie wynik był najważniejszy, a szlifowanie formy przed rozgrywkami o punkty.
Przeczytaj również: Sparingowe plany Powen-u Zabrze. Stal Mielec zamiast mistrza Polski >
W zespole beniaminka pojawiła się czwórka nowych zawodników z Mariuszem Kempysem na czele. Tym samym pozorny nadmiar bogactwa (np. trzech piłkarzy ręcznych na pozycji bramkarza) może spowodować brak miejsca w składzie dla "nieopierzonych" graczy. - Młodzi zawodnicy z mojej drużyny powinni się ogrywać w innych zespołach, dlatego rozważam możliwość ich wypożyczenia. Nawet, jeśli miałaby być to I liga - uważa Robert Nowakowski, szkoleniowiec Powen-u.
- Na pewno nie mam zamiaru blokować ich kariery. Wręcz przeciwnie. Jestem pewien, że systematyczna gra w innym klubie będzie dla nich korzystna - dodaje trener. Roszady prawdopodobnie dojdą do skutku tym bardziej, że w Zabrzu wciąż czekają na zapowiadanego Białorusina... - Ale nie możemy jeszcze mówić o żadnych konkretach - ucina spekulacje Nowakowski. Jego podopieczni kolejne dwa spotkania kontrolne rozegrają już w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem szczypiornistów ze Śląska będzie mielecka Stal.
Przeczytaj również: Sparingowe plany Powen-u Zabrze. Stal Mielec zamiast mistrza Polski >
W zespole beniaminka pojawiła się czwórka nowych zawodników z Mariuszem Kempysem na czele. Tym samym pozorny nadmiar bogactwa (np. trzech piłkarzy ręcznych na pozycji bramkarza) może spowodować brak miejsca w składzie dla "nieopierzonych" graczy. - Młodzi zawodnicy z mojej drużyny powinni się ogrywać w innych zespołach, dlatego rozważam możliwość ich wypożyczenia. Nawet, jeśli miałaby być to I liga - uważa Robert Nowakowski, szkoleniowiec Powen-u.
- Na pewno nie mam zamiaru blokować ich kariery. Wręcz przeciwnie. Jestem pewien, że systematyczna gra w innym klubie będzie dla nich korzystna - dodaje trener. Roszady prawdopodobnie dojdą do skutku tym bardziej, że w Zabrzu wciąż czekają na zapowiadanego Białorusina... - Ale nie możemy jeszcze mówić o żadnych konkretach - ucina spekulacje Nowakowski. Jego podopieczni kolejne dwa spotkania kontrolne rozegrają już w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem szczypiornistów ze Śląska będzie mielecka Stal.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych