Ruch - Piotrcovia 21-24. Nieudana inauguracja chorzowianek
07.09.2013
Od początku widać było, że "Niebieskie" są zmotywowane, by zmazać plamę po nieudanym poprzednim sezonie, który musiały kończyć barażami o utrzymanie. Już po niecałych dwóch minutach, gospodynie prowadziły 2-0 po bramkach nowych zawodniczek - Agnieszki Podrygały i Katarzyny Sadowskiej. Zwłaszcza była piłkarka Piotrcovii była aktywna w pierwszej połowie spotkania, co zaowocowało zdobyciem czterech bramek.
Chwilę później chorzowianki straciły swoją liderkę. Agnieszkę Podrygałę ostro zaatakowała Agnieszka Wypych, a była zawodniczka Olimpii Beskid Nowy Sącz padła na parkiet i długo się z niego nie podnosiła. Rozgrywająca Ruchu nie mogła o własnych siłach opuścić placu gry i wyglądało to na poważniejszy uraz. Podrygała chwilę później doszła do siebie i próbowała wejść jeszcze na boisko, by pomóc koleżankom, lecz wyraźnie widać było trudność w poruszaniu i kilka sekund później znów usiadła na ławce rezerwowych, gdzie pozostała już do końca spotkania. Po tym zdarzeniu coraz częściej do głosu zaczęły dochodzić zawodniczki Piotrcovii...
Nową liderkę zespołu z Chorzowa próbowała zastąpić Jovana Jovović. Czarnogórka dwoiła się i troiła, lecz tego dnia nieźle funkcjonowała obrona Piotrcovii, więc do przerwy na tablicy widniał wynik 10-11.
W drugiej połowie tylko przez chwilę KPR złapał kontakt z przyjezdnymi. Na 15 minut przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę zdobyła Marlena Lesik i było 17-17. Kolejne minuty to mozolne budowanie przewagi Piotrcovii. Zawodniczki trenera Henryka Rozmiarka cały czas utrzymywały jedno-dwubramkowe prowadzenie. Chorzowianki pozostawały w grze głównie dzięki świetnej postawie bramkarki Dominiki Montowskiej, która w niektórych sytuacjach dokonywała niemal cudów między słupkami.
Na dwie minuty przed zakończeniem zawodów było 20-23 i wydawało się, że dla Ruchu jeszcze nic nie jest stracone, by powalczyć chociaż o remis. Jednak chwilę później czerwoną kartkę otrzymała Zuzanna Ważna i "Niebieskie" musiały kończyć mecz w osłabieniu.
Gospodynie zdobyły wprawdzie jeszcze gola, ale Piotrcovia nie dała już sobie wydrzeć zwycięstwa, a na dodatek równo z końcową syreną Anna Szafnicka rzuciła kolejną bramkę ustalając tym samym wynik spotkania. Ruch przegrał pierwszy mecz sezonu 21-24.
Chwilę później chorzowianki straciły swoją liderkę. Agnieszkę Podrygałę ostro zaatakowała Agnieszka Wypych, a była zawodniczka Olimpii Beskid Nowy Sącz padła na parkiet i długo się z niego nie podnosiła. Rozgrywająca Ruchu nie mogła o własnych siłach opuścić placu gry i wyglądało to na poważniejszy uraz. Podrygała chwilę później doszła do siebie i próbowała wejść jeszcze na boisko, by pomóc koleżankom, lecz wyraźnie widać było trudność w poruszaniu i kilka sekund później znów usiadła na ławce rezerwowych, gdzie pozostała już do końca spotkania. Po tym zdarzeniu coraz częściej do głosu zaczęły dochodzić zawodniczki Piotrcovii...
Nową liderkę zespołu z Chorzowa próbowała zastąpić Jovana Jovović. Czarnogórka dwoiła się i troiła, lecz tego dnia nieźle funkcjonowała obrona Piotrcovii, więc do przerwy na tablicy widniał wynik 10-11.
W drugiej połowie tylko przez chwilę KPR złapał kontakt z przyjezdnymi. Na 15 minut przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę zdobyła Marlena Lesik i było 17-17. Kolejne minuty to mozolne budowanie przewagi Piotrcovii. Zawodniczki trenera Henryka Rozmiarka cały czas utrzymywały jedno-dwubramkowe prowadzenie. Chorzowianki pozostawały w grze głównie dzięki świetnej postawie bramkarki Dominiki Montowskiej, która w niektórych sytuacjach dokonywała niemal cudów między słupkami.
Na dwie minuty przed zakończeniem zawodów było 20-23 i wydawało się, że dla Ruchu jeszcze nic nie jest stracone, by powalczyć chociaż o remis. Jednak chwilę później czerwoną kartkę otrzymała Zuzanna Ważna i "Niebieskie" musiały kończyć mecz w osłabieniu.
Gospodynie zdobyły wprawdzie jeszcze gola, ale Piotrcovia nie dała już sobie wydrzeć zwycięstwa, a na dodatek równo z końcową syreną Anna Szafnicka rzuciła kolejną bramkę ustalając tym samym wynik spotkania. Ruch przegrał pierwszy mecz sezonu 21-24.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych