Ruch nie miał sił, by wygrywać

16.08.2009
Na ostatnim miejscu piłkarki ręczne Ruchu zakończyły dwudniowy turniej w Piotrkowie Trybunalskim.
W sobotę chorzowianki uległy ekipie z Jeleniej Góry 24-21, a następnie zostały rozgromione przez gospodynie 30-10. - Trudno o jakieś pozytywy po tym turnieju - ocenił występ podopiecznych trener Marcin Księżyk.

W pierwszym dniu "Niebieskie" uległy natomiast mistrzyniom Polski z Lublina 33-22. - I tu był właściwie jedyny pozytywny moment w naszej grze podczas tych zawodów. Na początku w meczu z lubliniankami nawet prowadziliśmy. Graliśmy nieźle, dopiero w połowie spotkania rywalki zaczęły dominować na parkiecie - relacjonuje szkoleniowiec chorzowskiej "siódemki". W sobotnich spotkaniach było już zdecydowanie poniżej oczekiwań. - Były akcje lepsze i gorsze, jednak tych drugich było zdecydowanie więcej. W porannym meczu z Jelenią Górą dziewczyny chyba zlekceważyły przeciwniczki. W pewnym momencie prowadziły równorzędną grę, jednak w końcówce zabrakło już wytrzymałości i trochę szczęścia - opowiada Księżyk. 

Trener Ruchu przyczyn słabszej gry szuka w dotychczasowych treningach. - Generalnie brakowało nam sił. Pięć tygodni mocnych ćwiczeń dało się we znaki. Teraz dziewczyny złapią oddech, poświęcimy trochę czasu taktyce i forma na start ligi powinna być - opiekun Ruchu nie załamuje rąk.

Okazja do sprawdzenia, czy forma chorzowianek idzie w górę, nadarzy się już w piątek. Ruch we własnej hali zmierzy się z drużyną z Ołomuńca.
autor: DAN

Przeczytaj również