Prezes Ruchu w szoku: Niektóre dziewczyny spotka zimny prysznic

08.10.2013
- Niestety, te, które mają być liderkami na boisku zawodzą, choć niczego im nie brakuje. Chyba nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji - grzmi Klaudiusz Sevković, prezes Ruchu Chorzów. Zapowiada konsekwencje.
"Niebieskie" miały w tym sezonie radzić sobie dużo lepiej niż rok temu. Tymczasem dalej pozostają bez zwycięstwa, a w sobotę wręcz się skompromitowały w meczu z Pogonią Szczecin. - Postawa zespołu w meczu z Pogonią była dla mnie szokiem. Ja na miejscu zawodniczek zjadłbym parkiet, a one bardzo szybko spuściły uszy po sobie i się poddały. Ja tego nie rozumiem. Zespół ma potencjał, nawet jeżeli nie omijają go kontuzje, grają w nim doświadczone zawodniczki, w tym reprezentantki kraju. Niestety, te, które mają być liderkami na boisku zawodzą, choć niczego im nie brakuje. Chyba nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. Ja tego na pewno tak nie zostawię, niektóre dziewczyny na pewno spotka zimny prysznic - irytuje się Sevković.

Trenera zwalniać jednak na razie nie będzie. -  To dopiero początek sezonu, dlatego nie będzie nerwowych ruchów, a trener Wąs wciąż ma kredyt zaufania. Ta drużyna musi się w końcu przebudzić, teraz spróbujemy z psychologiem. Najbliższe dwa mecze - w Jeleniej Górze i ze Startem w Elblągu - powinniśmy wygrać. A jak nie wygramy - będziemy szukać rozwiązań.
źródło: Sport

Przeczytaj również