Prezes Ruchu: "Mam nadzieję, że ten sukces obudzi śląskie firmy"

12.04.2011
Piłkarki ręczne Ruchu zagrają o 5. miejsce z KSS Kielce. Sam udział w tym dwumeczu to duże osiągnięcie, które - zdaniem Klaudiusza Sevkovicia - powinno przełożyć się na wsparcie od sponsorów.
- Mam nadzieję, że ten sukces obudzi tutejsze firmy - mówi Sevković, jednak zdaje sobie sprawę z "bolączek" lokalnego biznesu. - Wystarczy rozejrzeć się wokół, jak trudny na Śląsku jest rynek, z jakimi kłopotami borykają się choćby kluby piłkarskie, które nie płacą po kilka miesięcy. Fajnie było być działaczem za komuny, gdy czarną wołgą przywozili pieniądze z Huty Batory. Teraz to ciężka walka o każdą złotówkę - dodaje prezes "Niebieskich" na łamach "Sportu".

Mimo "oszczędnościowego" budżetu Ruch planuje wzmocnienia na kolejny sezon. Do obecnego zespołu dołączy skrzydłowa reprezentacji Kinga Polenz (partnerka życiowa Wojciecha Grzyba - dop. red.), która wraca do formy po urodzeniu dziecka. Chorzowski klub zasilą także juniorskie reprezentantki Polski, trenujące obecnie w gliwickiej Szkole Mistrzostwa Sportowego.
źródło: SportSlaski.pl/Sport

Przeczytaj również