Pierwszy krok w stronę półfinału wykonany, ale świętowania nie ma
17.04.2014
Chrobry Głogów wczoraj po raz trzeci w tym sezonie przegrał z zabrzanami, którzy dominowali praktycznie od samego początku spotkania. - Zagraliśmy zbyt nerwowo w ataku, bo w obronie jakoś to wyglądało. Były momenty, że sobie radziliśmy. Górnik grał na dwa koła i nie potrafiliśmy sobie z tym elementem poradzić. Gdy zagraliśmy indywidualnie w ataku, to gospodarze nam odjechali, nie potrafiliśmy się już podnieść - ocenił pojedynek trener Krzysztof Przybylski.
- Jeszcze w półfinale nie jesteśmy, to dopiero pierwszy mecz. Musimy wygrać jeszcze raz - przestrzegał trener Patrik Liljestrand, który cieszył się z tego, że jego podopieczni wykonali przedmeczowe założenia. - W pierwszej połowie dobrze grała obrona. Mieliśmy dużo kontr. Taki był zresztą pomysł - mocno w obronie i kontrataki - przyznał Szwed.
W drugiej połowie gospodarze już tak nie odjeżdżali rywalowi, ale i tak mieli mecz pod kontrolą. - Trudno utrzymać koncentrację, gdy się prowadzi ośmioma bramkami. Mieliśmy chwile przestoju i Chrobry mógł nas dojść - przyznał trener Górnika. - Cieszy to, że wielu zawodników grało na dobrym poziomie. To nasz dodatkowy atut, trudno nas zatrzymać - chwalił swoich szczypiornistów Liljestrand.
- Jeszcze w półfinale nie jesteśmy, to dopiero pierwszy mecz. Musimy wygrać jeszcze raz - przestrzegał trener Patrik Liljestrand, który cieszył się z tego, że jego podopieczni wykonali przedmeczowe założenia. - W pierwszej połowie dobrze grała obrona. Mieliśmy dużo kontr. Taki był zresztą pomysł - mocno w obronie i kontrataki - przyznał Szwed.
W drugiej połowie gospodarze już tak nie odjeżdżali rywalowi, ale i tak mieli mecz pod kontrolą. - Trudno utrzymać koncentrację, gdy się prowadzi ośmioma bramkami. Mieliśmy chwile przestoju i Chrobry mógł nas dojść - przyznał trener Górnika. - Cieszy to, że wielu zawodników grało na dobrym poziomie. To nasz dodatkowy atut, trudno nas zatrzymać - chwalił swoich szczypiornistów Liljestrand.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych