Patryk Kuchczyński: Zagraliśmy z szefostwem w otwarte karty
12.03.2013
Kuchczyński grał w Kielcach przez dziewięć sezonów. Zdobył z drużyną wiele trofeów. Do spotkania podchodzi jednak na spokojnie. - Gram w handball już dość długo i nie daję się ponosić emocjom. Musimy zagrać mądrze i zebrać w Kielcach jak najwięcej sportowego doświadczenia. Gdzie indziej go szukać, jeżeli nie w starciach z najlepszymi? - mówi zawodnik, który przedłużył kontrakt z Powenem o dwa lata.
- Przychodząc tutaj podpisałem roczny kontrakt. Nie wiedziałem wtedy, jak się mają sprawy w zabrzańskim klubie. Po kilku miesiącach zorientowałem się w temacie, a rozmowy z prezesem Kmiecikiem utwierdziły mnie w przekonaniu, że klub będzie się rozwijać w dobrą stronę. Nie chciałem czekać z decyzją odnośnie mojej sportowej przyszłości do końca sezonu. Podpisanie nowego kontraktu daje mi spokojną głowę i pozwala się skupić wyłącznie na graniu. Zagraliśmy z szefostwem w otwarte karty i szybko doszliśmy do porozumienia - tłumaczy Kuchczyński.
- Przychodząc tutaj podpisałem roczny kontrakt. Nie wiedziałem wtedy, jak się mają sprawy w zabrzańskim klubie. Po kilku miesiącach zorientowałem się w temacie, a rozmowy z prezesem Kmiecikiem utwierdziły mnie w przekonaniu, że klub będzie się rozwijać w dobrą stronę. Nie chciałem czekać z decyzją odnośnie mojej sportowej przyszłości do końca sezonu. Podpisanie nowego kontraktu daje mi spokojną głowę i pozwala się skupić wyłącznie na graniu. Zagraliśmy z szefostwem w otwarte karty i szybko doszliśmy do porozumienia - tłumaczy Kuchczyński.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych