Olimpia dopięła swego
13.10.2009
Nasi przedstawiciele męskiego handballu nie mogą - przynajmniej na razie - być przepełnieni dumą. W ekstraklasie dołuje NMC Powen Zabrze, a w I lidze na przedostatnim miejscu plasuje się Olimpia Piekary Śląskie.
Zawodnicy Mariusza Gracki mogą mieć jednak minimalnie większe powody do zadowolenia, bowiem w ostatni weekend zapisali na swoim koncie pierwsze punkty, a w pokonanym polu zostawili graczy z Radomia. - Wcześniej moim piłkarzom zabrakło wiary w zwycięstwo. Szczególnie w dwóch inauguracyjnych meczach, w których mierzyliśmy się ze spadkowiczami z ekstraklasy. Obie ekipy były jak najbardziej do ogrania - kręci głową szkoleniowiec Olimpii.
- W trzecim starciu w Sandomierzu, zagraliśmy z kolei tylko jedną połowę. Zawodnicy myśleli, że rywal "położy" się im pod nogi, a tak się nie stało. W ostatnim spotkaniu wreszcie dopięliśmy swego. Najistotniejsze jest to, że gracze pokazali swoje umiejętności na parkiecie. Oby było to spotkanie na przełamanie... - wzdycha trener szczypiornistów z Piekar Śląskich.
Zawodnicy Mariusza Gracki mogą mieć jednak minimalnie większe powody do zadowolenia, bowiem w ostatni weekend zapisali na swoim koncie pierwsze punkty, a w pokonanym polu zostawili graczy z Radomia. - Wcześniej moim piłkarzom zabrakło wiary w zwycięstwo. Szczególnie w dwóch inauguracyjnych meczach, w których mierzyliśmy się ze spadkowiczami z ekstraklasy. Obie ekipy były jak najbardziej do ogrania - kręci głową szkoleniowiec Olimpii.
- W trzecim starciu w Sandomierzu, zagraliśmy z kolei tylko jedną połowę. Zawodnicy myśleli, że rywal "położy" się im pod nogi, a tak się nie stało. W ostatnim spotkaniu wreszcie dopięliśmy swego. Najistotniejsze jest to, że gracze pokazali swoje umiejętności na parkiecie. Oby było to spotkanie na przełamanie... - wzdycha trener szczypiornistów z Piekar Śląskich.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych