Nowy trener Ruchu

02.02.2009
Szczypiornistki Ruchu Chorzów mają nowego szkoleniowca. Po kilku słabszych występach zespołu Adam Michalski podał się do dymisji, a zastąpił go jego dotychczasowy asystent, Marcin Księżyk.
Po sobotniej porażce na własnym terenie z Łączpolem Gdynia do dymisji podał się Adam Michalski. Włodarze chorzowian postanowili, że swoją szansę otrzyma jego dotychczasowy asystent. Marcin Księżyk do tej pory trenował rezerwy Ruchu, występujące w pierwszej lidze. - Szefowie klubu powierzyli mi drużynę do końca rozgrywek. Muszę pokazać, na co mnie stać. Od osiąganych wyników  zależy co będzie dalej - mówi trener, który pracą z zawodniczkami Ruchu zacznie swoją karierę szkoleniową w dorosłej piłce ręcznej.

- Dla mnie jest to szansa, by zaistnieć. Jestem młody, do tej pory pracowałem głównie z młodzieżą - tłumaczy. Dla nowego opiekuna Ruchu wydarzenia ostatnich dni były dużym zaskoczeniem. - Myślałem, że trener Michalski zostanie na swoim stanowisku przynajmniej do końca rozgrywek. Szkoda, że obejmuję drużynę w takich okolicznościach, ale takie jest życie - dodaje Księżyk.

W poniedziałek szczypiornistki Ruchu nie miały normalnych zajęć. Odbyły tylko rozmowę z nowym szkoleniowcem. - Spotkanie miało luźny charakter. Omówiliśmy plany treningowe oraz nasz wspólny cel. A ten jest wiadomy. Musimy utrzymać się w ekstraklasie - precyzuje swoje zadanie na najbliższe miesiące opiekun chorzowianek.
autor: DAN

Przeczytaj również