NMC Powen musi czekać miesiąc na play-offy. "To nieporozumienie"

25.03.2013
- Wstrzymywać rozgrywki na miesiąc przed ich najważniejszą fazą? To jest nieporozumienie - komentuje Cezary Winkler. Zabrzańscy - i nie tylko - "szczypiorniści" w środku sezonu mają miesiąc przerwy. Dlaczego?
Piłkarze ręczni z Zabrza w sobotę zakończyli fazę zasadniczą. W pierwszej rundzie play-off zmierzą się z Azotami Puławy. Nastąpi to jednak nieprędko. 2 i 10 kwietnia zostaną rozegrane mecze reprezentacji Polski. 13 i 14 kwietnia odbędzie się natomiast turniej finałowy Pucharu Polski, w którym puławianie - w przeciwieństwie do zabrzan - zagrają.

Oznacza to, że mecze ligowe odbędą się dopiero 20 kwietnia. Nie podoba się to trenerowi NMC Powen. - Jest letnia międzysezonowa przerwa w rozgrywkach i krótsza w okresie zimowym, o której wszyscy wiemy i możemy się do niej przygotować. To rozumiem, ale wstrzymywać rozgrywki na miesiąc przed ich najważniejszą fazą? To jest nieporozumienie. Cztery tygodnie przerwy, w tym jeszcze Święta, zawodnicy naturalnei rozjeżdżają się w Polskę do rodzin, co jest normalną koleją rzeczy, ale jak tu potem zaplanować cykl przygotowań? Do końca nie wiadomo, czy najpierw przycisnąć, a potem dać odpocząć, czy na odwrót. Jest to w pewnym sensie działanie po omacku i takie celowanie z formą w pierwszy mecz playoffów - komentuje Cezary Winkler.
źródło: NMC Powen Zabrze

Przeczytaj również