"Niebieskie" zmiażdżyły i awansowały do ćwierćfinału Pucharu Polski

27.10.2011
41 bramek zdobył w Grodkowie szczypiornistki Ruchu Chorzów. Straciły ledwie siedem goli. Ich przewaga była zatem bezdyskusyjna. Co istotne, żadna zawodniczka nie doznała kontuzji.
Spotkanie od początku zdominowały zawodniczki Ruchu, które po bramce kapitan zespołu Karoliny Jasinowskiej objęły prowadzenie. Chorzowianki większość bramek zdobywały z kontry, które wykorzystywała Joanna Rodak oraz Kinga Polenz.

Szczególnie bramki tej pierwszej cieszą trenera Janusza Szymczyka, bowiem Rodak początku sezonu do udanych nie zaliczy. Z ataku pozycyjnego pewnie rzucały Małgorzata Krzymińska oraz Anna Michla, która w meczu z Olimpem spędziła najwięcej minut na boisku ze wszystkich zawodniczek Ruchu.

Po przerwie na boisku pojawiła się między innymi Natalia Salamon, która kilkakrotnie uciekała miejscowym. Szwankowała jednak jej skuteczność. Zdobyła trzy bramki, ale okazji miała znacznie więcej.

Dobre spotkanie rozegrała Agnieszka Pieniowska, która 6-krotnie pokonywała bramkarki rywalek. Swoje trzy bramki dorzuciła też Julita Kempa, zaś powracająca po kontuzji Weronika Brymerska pokonała bramkarkę rzutem z koła po świetnym dograniu Natalii Lanuszny.

Ruch awansował do ćwierćfinałów Pucharu Polski, które odbędą się 14 i 21 grudnia. Przeciwnika chorzowianki poznają niebawem. Ruch może trafić na Vistal Gdynia, Zagłębie Lubin, SPR Lublin, Piotrcovię, AZS AWF Wrocław, Politechnikę Koszalińską, bądź na zwycięzcę meczu KSS Kielce – Start Elbląg. Zwycięzcy 1/4 Pucharu Polski awansują do final four.
źródło: SportSlaski.pl / ruch-chorzow.pl

Przeczytaj również