"Niebieskie" wygrały tylko dlatego, że trafiły na beniaminka

13.09.2010
Piłkarski Ruchu wygrały z Samborem Tczew, lecz nie zachwyciły. Szczególnie w pierwszej odsłonie, kiedy był skuteczność wołała o pomstę. - Był wielki problem - przyznał trener Janusz Szymczyk.
- Punkty cieszą, ale trzeba otwarcie przyznać, że gra była słaba. Rozdaliśmy sporo prezentów rywalowi. W innym meczu skończyłoby się to źle. Wygraliśmy tylko dlatego, że trafiliśmy na beniaminka, ktory będzie walczył o przetrwanie. Upiekło się nam - dodawał Szymczyk.

- Długo nie potrafiłyśmy złapać odpowiedniego rytmu - przyznała Kamila Rzeszutek.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również