"Niebieskie" potrzebują wsparcia. W sobotę grają o 5. miejsce
11.05.2011
Chorzowianki czeka arcytrudne zadanie - w pierwszym meczu przegrały 28-40 i w rewanżu muszą wygrać różnicą 13 bramek, by zająć piątą lokatę na koniec sezonu. Działacze klubu nie tracą jednak wiary w sukces.
- W sporcie wszystko jest możliwe. Będziemy walczyć do końca. Przypomnę tylko, że z Politechniką Koszalińską wygraliśmy na wiosnę u siebie 14 bramkami, a to przecież silniejszy zespół niż KSS. Zapraszam na mecz kibiców "Niebieskich". Gorący doping na pewno pomoże naszym dziewczynom na parkiecie - mówi Krzysztof Zioło, wiceprezes KPR Ruch.
Sobotni (14 maja) mecz rozpocznie się w chorzowskiej Hali MORiS-u przy ul. Dąbrowskiego 113 o godz. 18:00.
- W sporcie wszystko jest możliwe. Będziemy walczyć do końca. Przypomnę tylko, że z Politechniką Koszalińską wygraliśmy na wiosnę u siebie 14 bramkami, a to przecież silniejszy zespół niż KSS. Zapraszam na mecz kibiców "Niebieskich". Gorący doping na pewno pomoże naszym dziewczynom na parkiecie - mówi Krzysztof Zioło, wiceprezes KPR Ruch.
Sobotni (14 maja) mecz rozpocznie się w chorzowskiej Hali MORiS-u przy ul. Dąbrowskiego 113 o godz. 18:00.
Polecane
Piłka ręczna
Przeczytaj również
03.12.2014
03.12.2014
Silesia Cup z udziałem KPR Ruch
26.11.2014
26.11.2014
Monika Migała wśród wyróżnionych